Brzmi jak żarcik? A jednak, taka sytuacja zdarzyła się naprawdę i może robić za najprawdziwszą anegdotę. Pewna przemiła Pani w skutek roztargnienia zamiast wejść do sklepu i zakupić kupon na losowanie Toto lotka tak jak zamierzała, udała się przed pomyłkę budynek wcześniej i nieopatrznie weszła do apteki. Kiedy z lekkim zaintrygowaniem odparłam, ze akurat takich artykułów nie posiadamy, Pani ze zdziwieniem podniosła na mnie wzrok, zawiesiła go i po chwili wybuchła szczerym śmiechem…Okazało się, że miała poplanowane co do minuty gdzie się uda i co po kolei pozałatwia ze swoje długiej listy sprawunków, a apteka i owszem, była na tej liście ale gdzieś dużo dalej od Multi- czy też Dużego lotka. Po chwili obie śmiałyśmy się do upadłego, gdyż przyznać trzeba, że prośba mojej pacjentki mogła przyprawić o uśmiech niejednego z Was Moi Drodzy Farmaceuci :o).
Prawda jest bowiem taka, że z wieloma podobnymi sytuacjami każdy z Was styka się codziennie dziesiątki razy. Niektóre z takich sytuacji kończą się miłą rozmową jak było np. w moim przypadku, inne z kolei wprawiają zarówno pacjentów jak i farmaceutów w lekką konsternację, a jeszcze inne wywołują niepotrzebne napięcie, a nawet czasem spięcie na linii farmaceuta – pacjent. Czasami ze zmęczenia, często z braku skupienia możemy usłyszeć po drugiej stronie okienka prośbę w podobnym stylu. Jednak nie zawsze sytuacja tak wypływa z roztargnienia pacjenta, czasem rzeczywiście jego prośba, która dla nas może być oderwana od tematyki aptecznej, dla niego samego jest jak najbardziej logiczna i rzeczowa, bo w aptece dostanie wszystko – dobrą i fachową poradę leczniczą, miłą i pouczającą rozmowę z kimś, komu ufają i wierzą oraz najlepsze jakościowo leki, preparaty lecznicze czy też kosmetyki.
Ostatnimi czasy odnoszę nawet wrażenie, że pacjenci rozszerzają coraz bardziej w ich mniemaniu wciąż za wąski zasób usług i artykułów jakie możemy im zaoferować w aptekach.
Nasi pacjenci coraz częściej przychodzą z najróżniejszymi pytaniami dotyczącymi leczenia czy też zażywanych leków, ale często także po poradę dotyczącą stosowanych kosmetyków pielęgnacyjnych czy też tzw. kolorowych. I tak myślę, że pytania o tusze do rzęs, zmywacze do paznokci czy proszki do prania nikogo już nie dziwią, o tyle mnie osobiście tematyka kuponów na losowania lotka autentycznie zadziwiła, ale też zafrapowała, bo skoro np. mamy w naszych miejscach pracy tak fascynujące urządzenia jakimi są portale na karty płatnicze, to niby dlaczego nie moglibyśmy mieć od razu doładowań na karty komórkowe? Pytanie skądinąd nie jest wcale takie nielogiczne jakby się mogło zdawać, ponieważ w sklepach spożywczych czy kosmetycznych jest to często praktykowana metoda doładowań telefonów, więc może pora i o tym pomyśleć??
W końcu trzeba wychodzić naprzeciw oczekiwaniom Naszych Pacjentów, gdyż to dzięki nim nasza praca jest tak ciekawa, różnorodna i często stawia nam coraz większe wymagania, a my z kolei dzięki temu możemy się codziennie i nieustannie rozwijać tak, aby móc służyć coraz lepszą i bardziej fachową radą .
Anilinka